Agnieszka Wernik

adwokat

Jestem adwokatem, członkiem Izby Adwokackiej w Warszawie. Reprezentuję w postępowaniach karnych osoby zniesławione i znieważone. Specjalizuję się również w sprawach z zakresu prawa cywilnego, ze szczególnym uwzględnieniem spraw o ochronę dóbr osobistych, w tym dobrego imienia. Pomagam osobom poszkodowanym uzyskać odszkodowanie i zadośćuczynienie w postępowaniach cywilnych związanych ze szkodą na osobie m.in. z tytułu naruszenia dóbr osobistych, wypadków komunikacyjnych i błędów medycznych.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Nagrywanie rozmów bez wiedzy rozmówcy. Można?

Agnieszka Wernik22 sierpnia 20182 komentarze

Nagrywanie rozmów i wykorzystywanie ich w procesach sądowych zawsze budziło i budzi wiele wątpliwości. Problem w szczególności dotyczy sytuacji, gdy do nagrania dochodzi bez wiedzy i zgody rozmówcy. Zagadnieniem tym zajął się Sąd Najwyższy i w styczniu 2018 r. wydał wyrok (I CSK 292/17), który wywołał lawinę komentarzy. Sąd Najwyższy stanął bowiem na stanowisku, że nagrywanie rozmów bez wiedzy i zgody rozmówcy, może naruszać jego dobra osobiste w postaci swobody wypowiedzi i prywatności (poufności).

Sprawa pokrótce przedstawiała się następująco: Pracownik spółki spodziewał się wypowiedzenia mu umowy o pracę. Kiedy zaproszony został na rozmowy w przedmiocie ustalenia warunków zakończenia współpracy, postanowił rozmowy te nagrać “aby w emocjach, które wiążą się z tego typu rozmowami, nie zapomnieć szczegółów rozmowy.” Na żadnym etapie rozmów nie poinformował osób uczestniczących w spotkaniu o tym, że nagrywa rozmowy.

Pracownik nie zamierzał wykorzystywać nagrania. Okazało się jednak, że warunki rozwiązania umowy ustalone na spotkaniu, różnią się od tych zawartych w pisemnym porozumieniu. Zgłosił więc dowód z nagrania w postępowaniu toczącym się przed sądem pracy. Ostatecznie jednak dowód ten wycofał. Sąd zatem nagrania nie wykorzystał.

Pracodawca dowiedziawszy się o istnieniu takiego nagrania, wystąpił jednak do sądu z powództwem o ochronę dóbr osobistych. Domagał się przeprosin na piśmie, zniszczenia nagrania i wszystkich jego kopii, a także wpłaty na cel społeczny w wys. 50.000 zł.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo, wskazując, że pracodawca nie wykazał aby doszło do naruszenia dóbr osobistych, ani też aby doszło do rozpowszechnienia nagrania. Takie same stanowisko zajął też Sąd Apelacyjny.

nagrywanie rozmów

Nagrywanie rozmów bez wiedzy rozmówcy

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który uchylił wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania. Co ciekawego zauważył Sąd Najwyższy?

Potajemne nagrywanie rozmówcy narusza dobro osobiste w postaci swobody wypowiedzi oraz sferę prywatności rozmówcy, a w przypadku osób prawnych sferę poufności, które powszechnie uznawane są w literaturze za wartości szczególnie chronione. Dokonywanie potajemnego nagrywania innych osób jest powszechnie nieakceptowane w społeczeństwie i stanowi działanie zasługujące na dezaprobatę”

Sąd wskazał również, że nie doszło wprawdzie do rozpowszechnienia nagrania, czy uczynienia z niego “niewłaściwego użytku”, jednak ochrona dóbr osobistych przysługuje już w razie samego zagrożenia dóbr osobistych (np. ryzyko ujawnienia nagrania w przyszłości), a nie tylko w przypadku dokonanego już naruszenia.

Podsumowując wywody Sądu Najwyższego należałoby zatem wskazać, że już samo nagrywanie rozmowy bez wiedzy i zgody rozmówcy może naruszać jego dobra osobiste w postaci:

  1. swobody wypowiedzi
  2. prywatności rozmówcy (poufności)

Pozwany chcąc uniknąć odpowiedzialności musiałby wykazać, że jego działanie nie było bezprawne. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w ramach ochrony uzasadnionego interesu.

Wobec stanowiska Sądu Najwyższego sprawa wróci do ponownego rozpoznania. Zapewne pozwany o ochronę dóbr osobistych pracownik nie uniknie odpowiedzialności, chyba że wykaże, że zachodzi któraś z przesłanek wyłączających bezprawność.

Z nagrywaniem rozmów celem wykorzystania ich np. w procesach sądowych należy więc być bardzo ostrożnym. Nagrania takie co do zasady mogą być dowodem w sądzie. Praktyka pokazuje zresztą, że dowody z nagrań są coraz częściej zgłaszane w toku postępowań. Niemniej mogą również generować odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych o ile nie zachodzi żadna z przesłanek wyłączających bezprawność takiego działania. Dlatego też każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. 

Temat jest jednak bardzo kontrowersyjny, a wspomniany wyżej wyrok Sądu Najwyższego spotkał się z krytyką środowisk prawniczych. Należy także odróżnić sytuację, gdy nagrywamy rozmowę w której sami uczestniczymy od nagrywania rozmowy toczącej się pomiędzy osobami trzecimi.

Nie można zapominać też o tym, że w pewnych sytuacjach nagrywanie rozmów może wyczerpać również znamiona przestępstwa.

Jeśli masz podobny problem, zapraszam do kontaktu.

*****

Zobacz także:

Mobbing a naruszenie dóbr osobistych

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

kjonca Sierpień 22, 2018 o 17:49

A tu się nie łapie: “działanie w ramach ochrony uzasadnionego interesu.”
W końcu jak rozumiem, nie nagrał tego dla własnego widzimisię.

Odpowiedz

Agnieszka Wernik Sierpień 22, 2018 o 18:35

Sądy I i II instancji nie badały czy zachodzą przesłanki wyłączające bezprawność (np. działanie w ramach uzasadnionego interesu) gdyż uznały, że w ogóle nie doszło do naruszenia dóbr osobistych. Skoro SN uznał, że mamy do czynienia z naruszeniem, to dopiero w dalszym postępowaniu należy zbadać, czy naruszenie było bezprawne. Ciężar dowodu w zakresie wykazania, że naruszenie nie było bezprawne, spoczywa na pozwanym. Najpierw więc badamy czy doszło do naruszenia dóbr osobistych, a dopiero potem czy naruszenie było bezprawne (i czy zachodzą przesłanki wyłączające tę bezprawność)

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Agnieszka Wernik Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Agnieszka Wernik z siedzibą w Warszawie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem agnieszka.wernik@adwokatura.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: